Temat naprawdę trudny, a w szczególności dla mnie:) Największą zmorą okazało się dopasowanie tego szczególnego instrumentu pod kątem brzmienia. Nie wiedziałem dokładnie jakiego użyć pogłosu by odwzorować w miarę naturalnie jego charakterystyczne "smaczki". Sekcja smyków miała być lekko stonowana i z tyłu. Użycie wielu pogłosów potęgowało zamulanie całego utworu. Ostatecznie po paru godzinach walki poddałem się. Nie udało się tak jak chciałem, ale mimo wszystko jestem zadowolony. Serdecznie zapraszam do wysłuchania utworu: http://soundclick.com/share?songid=8626433
Utwór ten dedykuję mojej żonie:)
0 komentarze:
Prześlij komentarz